Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1639 postów 1110 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Polexit tak, ale w stosownym czasie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lecę jutro o świtaniu, a raczej w najciemniejszej godzinie przed świtem do „Czy znasz-li ten kraj”-u, więc krótko [za Poloniuszem z „Hamleta”: since brevity is the soul of wit (...), I will be brief].

 Trudno nie podzialać emocji Piotra Szlachtowicza (http://thenowypolskishow.co.uk), który słusznie poirytowany tym ciągłym kąsaniem i poszturchiwaniem Polski przez różne „owczarki niemieckie” i belgijskie Guje (Belgia, Belgia, zaraz, zaraz ... a! pedofilia, czekoladki i ludobójstwo w Kongo) pisze:

„Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ...” – czas pomyśleć o wyjsciu z tej Unii!

(...)

Reasumując. Merkel i reszta zrobi wszystko, by nas podporządkować. Posunie się do każdego ruchu, by tylko Polska była pod jej wpływem. Cała ta gadanina o braku praworządności i łamaniu demokracji, to tylko zasłona dymna przed prawdziwymi powodami złości zachodnich polityków na nasz kraj. Po prostu rozwój Polski jest wbrew interesom Niemiec. Ja osobiście już mam dosyć i zachęcam nas wszystkim do debaty o tym kiedy i jak mamy wyjść z Unii Europejskiej. Polexit wcale nie musi być czymś niemożliwym i niebezpiecznym, a słusznym i stawiającym nasz kraj na nowej pozycji w Europie.

Słuchałem niedanwo kilku wykładów pana Krzysztofa Karonia, więc pewnie będę momentami podświadomie parafrazował. Te wszystkie Guje, Luje, Timmermansy z półprzytomnym pijaczyną Junckersem na kupę to jedna wielka kupa wiadomo czego, bynajmniej nie twarogu, o poziomie intelektualnym ameby i moralnym kryminalisty-recydywisty, więc za samą konieczność znoszenia się z nimi za każdy dzień jest dzień odpustu jak nie więcej.

Dzisiejsza Mumia, szczególnie po Traktacie Lizbońskim (ech, to dziedzictwo i testament ś.p. LK) i opublikowaniu w marcu br Białej księgi w sprawie przyszłości Europy to nie tylko narzędzie agresywnego, niemieckiego imperializmu, ale też przede wszystkim komunistyczny, marksistowski projekt zniszczenia państw narodowych i wprowadzenia jednego wielkiego obozu pracy z tzw. armią europejską jako narzędziem opresji zatomizowanych społeczeństw. Tak więc ewentualny Polexit to nie byłąby odpowiedź na naprzykrzanie się brukselskich degeneratów, ale kwestia naszego przetrwania, przetrwania nie tylko jako panstwa i narodu, ale wogóle jako ludzi cywilizowanych, niezamienionych w bezrozumne bydło (czyli po żydowsku w gojjim?).

O ile BREXIT był zapewne decyzją racjonalną z punktu widzenia Brytyjczyków, o tyle dla nas była ona wyjątkowo niekorzystna, bo tracimy jedynego liczącego się sojusznika wagi ciężkiej (przy całym szacunku i przyjaźni, jaką żywimy dla węgierskich Bratanków, którzy już obiecali, że zawetują ewentuane sankcje wobec Polski).

Dzisiejsza Polska jest zadłużona do nieprzytomności, bez własnego przemysłu i wciąż nie posiada dostatecznie silnej armii i dlatego niestety nie byłaby dziś w stanie przetrwać poza Unią (warto zadać sobie pytanie, dlaczego słup od Amber-Gold zasadnie siedzi w pierdlu, zaś były pracownik Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu, słup Sorosa i innych grandziarzy ze Wschodniego Wybrzeża czyli profesor Balcerowicz wciąż chodzi w glorii ‘kandydata na ekonomiczną nagrodę Nobla’ – swoją drogą żydowskiego Nobla powinien połuczyć, bo żeby tak wydymać polskich gojów, ukraść im cały narodowy majątek i puścic gołych w obsranych gaciach to rzeczywiście geniusz). Do tego nasza dotychczasowa, bezalternatywna polityka w wyciągniętym chyba z dupy giedroycizmem tez nie pomaga.

Ponadto, gdyby dziś Polska i Węgry wystąpiły z Unii, to Bruksela (= czekoladki, pedofilia, ludobójstwo w Kongo, nawet 15 mln ludzi) tym łacniej domknęłaby swój komunistyczny, neomarksistowski projekt ‘Gułag Ojropa’.

Jak dowiadujemy się ze słynnej wypowiedzi Martina SCHULTZA (tej wyjątkowej krzyżówki żydokomunisty z gestapowcem), wciąż mamy czas, choć nie więcej niż osiem lat, żeby odbudować przemysł i armię, w międzyczasie nie ustępując nawet piędzi ziemi jeśli chodzi o resztki naszej suwerenności i tożsamości.

Polska już raz zahamowała realizację marksistowskiego projektu ‘Gułag Ojropa” na przedmieściach Warszawy w 1920 roku. Niewykluczone, że po stu latach od tamtej próby Polska znów odegra kluczową rolę w uratowaniu Europy przed tymi samymi diabelskimi szponami. Myślę, że kluczowym momentem było odrzucenie przez rząd PiS-u planu relokacji najeźdźców z innej cywilizacji – to nie tak miało być: albowiem w zamierzeniach kryminalistów rządzących w Brukseli (=czekoladki, pedofilia, ludobójstwo) te masy najeźdźców miały ostatecznie zdestabilizować i zmieśc z powierzchni ziemi potencjalnie krnąbrne kraje na wschód od Niemiec i gdyby nadal rządziły pasożyty i folksdojcze z PO to tak by sie stało. To m.in. dzięki niezłomnej postawie premier Beaty Szydło być może najeźdźcy rzeczywiście rozsadzą, ale państwo niemieckie. Może agresywne imperium niemieckie rozpadnie się wreszcie na landy, by znów w Europie zapanował pokój i rozwój wynikający z dobrej konkurencji.

Być może za te osiem lat wyjdziemy z marksistowskiego eurokołchozu, o ile będziemy do tego przygotowani politycznie, finansowo, gospodarczo i militarnie. A być może właśnie dzięki Polsce skruszała Mumia samorzutnie rozpadnie się i powróci do pierwotnej formuły współpracujących ze sobą w pełni suwerennych państw – co daj Panie Boże amen.

 

Wszystkim od serca radosnych Świąt Narodzenia Pańskiego i sukcesów w Nowym Roku

McG

KOMENTARZE

  • zapomniałem dodać
    niestety, ale co jakiś czas naczelnik państwa Jarosław Kaczyński pozytywnie wypowiada się nt. powołania armii europejskiej.
    Po opublikowaniu w marcu 2017 białej księgi Mumii europejskiej taka opinia musi budzić już nie dysonans poznawczy, a wręcz przerażenie - wszak jedynym celem armii europejskiej jest tylko i wyłącznie ogólnounijny aparat przymusu, bo przecież nie obrona przez Rosją.
    I naprawdę mizerną pociechą jest świadomość, że być może w odróżnieniu od PiS-u, folksdojcze z PO w ciągu minut podpisaliby wszystko, co im Niemcy pod nos do podpisania podsuną ...
  • Pan Dariusz z KOD postanowił podzielić się swoją wizją przyszłości
    https://pbs.twimg.com/media/DRkw7vYW0AAI2EK.jpg
  • @Husky 16:27:25
    Pan Dariusz z KOD-u to takie poronione dziecko późnego PRL-u i niemieckiej propagandy
    Najbardziej martwi go ta 'zniszczona reputacja Polski w Europie i świecie' - parafrazując pana Zagłobę 'że też chamy takich trudnych słów jak "reputacja" używają' :)

    pozdr
  • A ja to tam myślę, że...
    "Ojczyznę wolną, racz nam zwrócić Panie"...
    Bo teraz, to już gołym okiem widać, że Polska jest pod okupacją.
    Już nikt się z tym nie kryje.
    Więc wszelkie, jakiekolwiek działania typu exit, becksit, dupersnit, itd pozostaną w tej sytuacji bez znaczenia dla naszego Polaków bytu narodowego, bo wisi mi ta walka u góry, od 20-tu paru lat o moje konfitury. Exit, niczego w tej materii nie zmieni.
  • Czekaj tatka latka
    Pomijając exit, na jakiej podstawie Autor ma nadzieję na odbudowę polskiej armii czy likwidacji zadłużenia??

    Exposè Mateuszka nie słyszał?

    A skąd pan Morawiecki weźmie pieniądze na te wszystkie projekty i plany, o których tak pięknie i patriotycznie opowiadał?
  • @Lotna 17:57:06
    Polska w 1945r była w znacznie gorszej sytuacji i z odbudową kraju z ruin i z uprzemysłowieniem sobie poradziła.
    Z tym co mamy dzisiaj szybko ruszymy do przodu.
  • Na wyjsciu tylko Polska skorzysta....
    Trzeba zdawac sobie sprawe,ze unia jest faszystowska organizacja ,zolozona przez faszystow Hallstaine-niemiec-strateg hitlera a pozniej zzolozyciel EWG wg jego koncepcji,dalej faszysta Martino-Wloch,dalej faszysta Piney-Francuz plus pare slupow z Holandi,patrz traktat rzymski zalozycielski z 57 r tam sa ich podpisy,nie Shumana ,nie innych bliskich naszej cywilizacji.Ta grupa z traktatu plus obecni EU kontynuuja ten sam cel- iv Rzesza.Polska stala sie dla nich kolonia,doszedl jeszcze Spinello komunista ktorzy maja jeden cel likwidacje Polski razem z folkzdojczami w Polsce plus terrorysci co terroryzowali Polske-Polakow w 16-12-2016-razem z okupantami -PO folkzdojcz./patrz okupacja urzedow prze te organizacje wrogie Polsce ,plus ich sciaganie wrogow z uni na Polske..ci I obecni faszysci grabia Polske na okolo 110mlrd eur/r/ z czego wraca jako tzw pomoc dla Polski okolo 6mlrd Euro tam sa pieniadze / bankowe za kreacje pzryrostu PKB,skladki EU,pieniadze wywozone z konta bledow I opuszczen NBP,tam sa pieniadze za kreacje inflacji,lichwy,na stabilizacje bankow EU/grecji ,tez ukraina/na odsetki dla bankow Uni redshiealda,za przesyly gazu do uni,za montownie bezpodatkowe,za licencje na surowce,bezpodatkow sklepy uni,tu ciekawostka przy obrotach ponad 130mlrd PLN,ich ,wrogow Polski sklepy, placa tylko 0,5mlrd podatku tzn placa od od 3mlrd pln a reszta tj 127 mlrd pln to ich koszty ,te biedne szakale tak sie poswiecaja ,ze te wielkie ich koszty nie zniechecaja ?ciekawe co? Zatem spokojnie wyjscie z uni da Polsce okolo 100mlrd eur ,ktore zostana w Polsce,a ich dywidenty,a ich raje do unikania podatkow ,f-my matki -corki ,a ich likwidacje polskiej gosodarki itd itp.Oczywiscie po wyjsciu z EU dzialy handlowe firm beda musialy znalesc -przeorietowac kierunki sprzedazy troche extra pracy. Ale zaden niemiec nie bedzie plul na nas.Zaden unijny pies-Timmer itp nie bedzie nas stawial do pionu i egzaminowal-bo sami oni sa barany ktorym daleko do Polakow.Zatem wyjscie nic nie grozi Polsce.trzeba o tym mowic, liczby pokazywa.dojenie zakonczyc.
  • @Autorze
    Kierunek słuszny więc daję 5 x *.
    Jednak nikt nam nie da tych 8 lat czasu, aby nasza gospodarka okrzepła. Wręcz przeciwnie. To co się dzieje to początek procesu wypychania nas z unii dla której już przestaliśmy być atrakcyjni. Jesteśmy tam postrzegani jak wydymana dziewucha na folwarku, która zaczyna się stawiać.
    Z głównych sreber rodowych już jesteśmy ogoleni. Więcej się nie da. Tymczasem ONY mają na nas papiery bilion zł długu i 56 mld rocznych odsetek. To in w zupełności wystarczy. Jak będziemy grzecznie spłacać odsetki nikt nas nie tknie. Jak się będziemy stawiać to wyciągną weksle na ten jeden bilion złotych.
    Sytuacja jednak nie wygląda beznadziejnie. Gdy Polska pod rządami Druckiego Lubeckiego wyeliminował Prusy w handlu z Rosją trzeba było u nasz robić powstanie listopadowe. Teraz ma to zrobić qtas Macierewicz. Oby mu się nie udało i damy radę.
  • @nikander 18:57:07
    Obyś miał rację!

    Moim zdaniem, "onym" jest zawsze za mało i żadna kwota im nie wystarczy, a od sreber rodowych do zostawienia tej dziewki w ostatniej koszuli jeszcze sporo mogą zrabować, szczególnie mając taką wtykę jak nasz nowy premier.
  • Alex Jones wyglaszal dzis peany z podziwem dla Polski, dla jej historii
    i wiary. Poczulem sie bardzo dumny z mej ojczyzny.
  • Theresa May‏
    It was a real pleasure meeting Morawiecki M today. Our ties with Poland are rooted deeply in our shared history. Today’s landmark joint UK-Poland treaty on defence and security cooperation is a clear expression of the closeness of our relationship.

    https://pbs.twimg.com/media/DRlGrgEX0AUb7BM.jpg
  • @Andrew08 18:56:51
    Polska to jedyny bastion wolności i demokracji, który pozostał w Europie, gdzie władza pracuje dla dobra własnego kraju i bezwarunkowo broni interesów swoich obywateli, dlatego Polacy nie mają euro i mają najmniejsze ceny. Bruksela doczeka się, że niebawem nastąpi Plexit. Brytyjczycy jako pierwsi zrozumieli, że Bruksela to analogia Kremla dyktująca wszystkim własne warunki. Kiedy Polska wyczyści swoje skorumpowane struktury, będzie miała wystarczająco własnych środków i żadne unijne „wsparcie” nie będzie jej potrzebne. Wtedy powstanie pytanie: po co Polsce w ogóle potrzebna jest Unia? Dokąd wyemigrują Niemcy, kiedy ich z własnego kraju wypchnie zaproszona fala Afrykanów i muzułmanów? Europa musi się zastanowić, zanim zacznie atakować Polskę…To zachodnia imperialistyczna prasa wznieca tak brudną kampanię przeciwko Europie Wschodniej i krajom Grupy Wyszehradzkiej, jaką obserwowaliśmy w wykonaniu ZSRS przeciwko Zachodowi. W Brukseli siedzą samozwańczy wodzowie, jak alkoholik Juncker, którego niewielki rozum dziwi już dawno, i mają czelność z suwerennymi państwami zachowywać się jak z własną kolonią czy prowincją.
  • Nalecą na nas Caracalami?
    Ale skoro KE odpaliła już najcięższe działo w postaci Artykuł7, to co będzie przy ustawie o repolonizacji mediów?
    Nalecą na nas Caracalami?
  • @kula Lis 67 20:57:09
    I ta kochana władza wprowadza obowiązkowe szczepienia nawet starych ludzi by zdurniałe i schorowane od metali ciężkich,retrowirusów, glifosatu i i innych patogenów zmodyfikowane genetycznie społeczeństwo nie stanowiło zagrożenia dla "rodzin" rządzących.
    Kula - znowu na ścieżce i kursie....
  • @Husky
    UE ma już ukropów dość, co teraz zrobi Polska która jest w Schengen?
    UE omawia zniesienie ruchu bezwizowego z Ukrainą. Unia Europejska omawiała zawieszenie ruchu bezwizowego z Ukrainą - powiedziała ambasadorka Francji w Kijowie Isabelle Dumont w rozmowie z ukraińską gazetą „Europejska Prawda". Zdaniem ambasadorki inicjatorzy projektu ustawy przewidującego ograniczenie funkcji i niezależności Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) wiedzieli, jakie działania odwetowe może podjąć Unia Europejska. Dumont podkreśliła, że „właśnie to budzi nasz największy niepokój: że, mając świadomość konsekwencji, odważyli się na taki krok". Zdaniem francuskiej ambasadorki zniesienie ruchu bezwizowego uderzy w prostych obywateli Ukrainy, ale „takie jest życie". „Takie jest życie. Na tym właśnie polega zasada politycznej odpowiedzialności".
  • @Husky 21:00:48
    "The Times" o działaniach KE wobec Polski: Komisja zdecydowała się na publiczną próbę sił, której nie jest w stanie wygrać! W sporze z Polską Komisja Europejska musi wystrzegać się gróźb, których później nie będzie w stanie spełnić ocenia w piątek brytyjski dziennik „The Times”.
    Na razie KE zdecydowała się na publiczną próbę sił, której nie jest w stanie wygrać dodaje. KE „wszczęła procedury, które prawdopodobnie przyniosą skutek odwrotny do zamierzonego, nie zmienią nic w kontrowersyjnych ustawach (przyjętych w Polsce) i doprowadzą do rozpadu UE” zaznacza gazeta. W ocenie „Timesa” Bruksela nie powinna „wymachiwać szabelką czy podsycać oburzenie”, bo „izolowanie Polski raczej wzmocni (rządzący) PiS”. UE może uzyskać lepsze rezultaty w rozmowach z Polską, jeśli „podczas zaplanowanych rozmów o długoterminowym budżecie UE będzie nalegać na to, by Polska pozostała krajem otwartym” podkreśla dziennik. Jako jeden ze sposobów wskazuje zapewnienie środków organizacjom pozarządowym, które monitorują polską politykę. Zamiast tego Bruksela postawiła na publiczną próbę sił, której nie jest w stanie wygrać pisze „The Times”.

    Ps...Jak na Angoli zaskakująco trafne uwagi. Szczególnie nasza opozycja dewastuje wizerunek Polski, GW albo bezpośrednio pisze do niemieckich/francuskich dzienników, albo informuje ich korespondentów. Nadęty balon powinien być przekłuty! Wszystkie ślady antypolskich ataków na Polskę prowadza do ... szechterowskiego GWna. To jest matecznik V Kolumny w Polsce. Trzeba koniecznie i jak najszybciej usunąć ten chazarski wrzód na organizmie Polski.




    https://www.heise.de/tp/features/Kritik-an-polnischer-Justizreform-Sitzt-Deutschland-im-Glashaus-3779572.html

    Krytyka polskiej reformy sądowej: czy Niemcy siedzą w szklarni?
  • W sprawie imigrantów rząd polski mówi i robi co innego
    "kluczowym momentem było odrzucenie przez rząd PiS-u planu relokacji najeźdźców z innej cywilizacji"
    Czy aby na pewno?
    Rząd co innego gada (to co się podoba "prawicowemu" elektoratowi) a robi co innego.
    Warto zobaczyć:
    https://www.youtube.com/watch?v=vagUNiIodQM&feature=em-subs_digest
  • @MacGregor 16:44:25
    Martin Schulz chce Stanów Zjednoczonych Europy i likwidacji państw narodowych ! Wygląda na to, że kwestia przekształcenia Unii Europejskiej w federalne superpaństwo stanie się w najbliższych latach priorytetem. Znany ze swojej nienawiści do Polski Martin Schulz, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego powiedział, że Stany Zjednoczone Europy mają powstać do 2025 roku. Wtedy nastąpi likwidacja państw narodowych, które będą zarządzane bezpośrednio z Brukseli. Przewodniczący Socjaldemokratycznej Partii Niemiec opowiedział o planach utworzenia europejskiego traktatu konstytucyjnego, który będzie fundamentem dla przyszłego superpaństwa. Gdy powstanie ten dokument, zostanie on przedstawiony wszystkim członkom obecnej Unii Europejskiej. Wtedy każdy kraj będzie musiał podjąć bardzo ważną decyzję o swojej przyszłości – chodzi o dobrowolną rezygnację z niepodległości i suwerenności na rzecz Stanów Zjednoczonych Europy. W przeciwnym wypadku państwa, które sprzeciwią się traktatowi zostaną po prostu wyrzucone z Unii.

    Martin Schulz ponownie wskazał palcem na Polskę i Węgry, które rzekomo podkopują europejskie wartości. Bibliotekarz groził kiedyś użyciem siły przeciwko Polsce, która nie chce przyjmować muzułmańskich imigrantów i zaczęła domagać się reparacji wojennych od Niemiec za II wojnę światową. Wczoraj Schulz dał do zrozumienia, że w przyszłych Stanach Zjednoczonych Europy może zabraknąć miejsca dla Polski i Węgier. Przeobrażenie się komunistycznej UE w państwo federalne jest równoznaczne z porzuceniem niepodległości i suwerenności. Bruksela stanie się de facto stolicą nowego tworu i będzie miała jeszcze większą kontrolę nad innymi państwami, natomiast wraz z powołaniem europejskiej armii będzie mogła np. siłą ulokować dodatkowych tzw. uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu oraz zaprowadzać porządek. Natomiast rządy poszczególnych państw staną się podmiotem zależnym od Brukseli.

    Stany Zjednoczone Europy mają przyjąć formę Stanów Zjednoczonych Ameryki. Każde państwo będzie jedynie stanem zależnym od rządu federalnego. Co więcej, wyjście z SZE nie będzie już możliwe, w przeciwieństwie do obecnej Unii Europejskiej. Dlatego Polska już dziś stoi przed ważnym wyborem – czy chce pozostać niepodległa, czy też zechce przekształcić się w wielokulturowy stan zależny od przyszłego superpaństwa i po raz kolejny w historii zniknąć z map świata.

    Za: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/martin-schulz-chce-stanow-zjednoczonych-europy-i-likwidacji-panstw-narodowych
  • @MacGregor 16:44:25
    Podstępne wepchnięcie Polski do Unii Europejskiej. Henryk Pająk...„Nasze” wejście do Unii Eurogermańskiej jest nielegalne, bezprawne i tym samym nieobowiązujące. W świetle obowiązujących w Polsce przepisów wybor­czych, pominięto bowiem 16 milionów Polaków przebywających poza granica­mi – niemal całą Polonię świata. W wyniku ordynarnej, nachalnej propagandy i fałszowania wyników na szczeblach wojewódzkich i centralnym, ponad połowa głosujących /w kraju/ była „za” wejściem Unii Eurogermańskiej w struktury państwa polskiego. Tymczasem według ustawy wyborczej, uprawnionym do głosowania był każdy polski oby­watel zamieszkały w kraju i na obczyźnie. Oszuści pozostający w spisku z agentami unijnymi doskonale wiedzieli, że gdyby uwzględnić wszystkie osoby mające za granicą polskie obywatelstwo, to nie było szansy, nawet przy nachalnej prounijnej propagandzie, nieznanego nam pro­centu oszustw przy urnach i centralnym liczeniu głosów – aby frekwencja przekroczyła 50 procent uprawnionych, co jest warunkiem zaliczenia wyników refe­rendum jako legalnego.

    Główny Urząd Statystyczny – dane GUS z 2001 roku wykazywały następujący rozkład naszej emigracji w poszczególnych państwach:

    USA – 9,4 miliona Polaków

    Brazylia – 1,2 miliona Polaków

    Niemcy – 1 milion Polaków

    Francja – 1 milion Polaków

    Kanada – 0,8 miliona Polaków

    Białoruś – 0,6 miliona Polaków

    Litwa – 0,28 miliona Polaków

    Rosja – 0,2 miliona Polaków

    Australia – 0,15 miliona Polaków

    Argentyna – 0,14 miliona Polaków

    Kazachstan – 0,08 miliona Polaków

    Tymczasem Państwowa Komisja Wyborcza podała następujące liczby wyni­ków referendum poza granicami Polski:

    Liczba uprawnionych –96.161

    Liczba ważnych głosów – 79.452

    Frekwencja – 82.6 proc.

    Bezczelność tych liczb woła o pomstę do nieba, a ponieważ nikt już ani w Polsce, ani w Brukseli czy w Strasburgu nie uznaje jurysdykcji Nieba, nie mamy żadnych szans na prawną sprawiedliwość.

    Oto rozmiary tego oszustwa: PKW obliczyła, że w USA, gdzie żyje 9,4 mln Polaków, jest tylko 17.450 uprawnionych do głosowania. W Brazylii, gdzie żyje 1,2 mln Polaków, naliczono „aż” 267 Polaków uprawnionych do głosowania!

    Ustawa wyborcza mówi czarno na białym, że uprawnionymi do głosowa­nia są wszyscy obywatele polscy. Obywatelstwo polskie ma jednoznaczną defini­cję, co reguluje ustawa z 1962 roku i późniejsze zmiany, nie naruszające w niczym tej definicji.

    Jak się nabywa polskie obywatelstwo? Są dwie drogi, sposoby. Pierwsza – to tzw. „zasada krwi” Hus Sanguinis/. Dziecko uzyskuje obywatelstwo polskie z tytułu urodzenia go przez rodziców, z których co najmniej jedno posiada obywatelstwo polskie, bez względu na miejsce urodzenia dziecka – w Polsce czy na Antarktydzie. Stanowi o tym Art.4 pkt 1 i 2 ustawy o obywatelstwie polskim.

    Jak doszło do tego oszustwa?

    Ustawa o referendach mówi jasno:

    Art. 3,1. Prawo udziału w referendum ma obywatel polski, jeżeli najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat. Nie mają prawa w referendum osoby: pozbawione praw publicznych prawomocnym orzeczeniem sądowym; pozbawione praw wybor­czych prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu; ubezwłasnowolnione prawo­mocnym orzeczeniem sądowym.

    Tymczasem Komisja postawiła jeszcze jedną zaporę przed Polakami za grani­cą, posiadającymi legalne uprawnienia do głosowania. Jako uprawnionych uzna­ła ona tylko te osoby, które wcześniej zarejestrowały się w konsulatach i amba­sadach oraz wyraziły chęć głosowania.

    W warunkach katorżniczego wykorzystywania emigrantów zwłaszcza w Sta­nach Zjednoczonych, każdy Polak musiał „wygospodarować” sobie dwie lub trzy godziny na dojazd do punktów rejestracyjnych, czyli uzyskać zgodę pracodawcy. Potem w dniu głosowania musiał również tak zorganizować sobie harmonogram dnia pracy i popołudnia, aby ponownie dojechać do punktów wyborczych, co np. w warunkach permanentnych gigantycznych korków ulicznych w takim np. No­wym Jorku, oznaczało kolejne godziny. Jednym słowem – na skorzystanie z gloso­wania „porwały się” tylko osoby zdeterminowane wolą współudziału w głosowa­niu. Te trudności spowodowały, że Polonia świata została brutalnie wyelimino­wania z decydowania o losie jej Ojczyzny.

    Publicysta emigracyjnego pisma „Wir” rozmawiał w 2001 r. w sprawie refe­rendum o naszym „wejściu” do UE z Biurem Prawnym Komisji Wyborczej. Usły­szał odpowiedź, iż takie dwukrotne stawianie się w konsulatach było wymuszone tym, iż trudno jest policzyć, że zgodnie z art. 6 ust. 1, dziecko takich rodziców automatycznie nabywa obywatelstwo polskie poprzez samo urodzenie z takich rodziców bez względu na miejsce urodzenia – w Polsce czy poza jej granicami. Jednakże honorując wolę rodziców, mogą oni w zgodnym oświadczeniu złożonym przed właściwym organem – konsulem dla osób zamieszkałych za granicą lub sta­rostą w Polsce, w ciągu trzech pierwszych miesięcy od czasu urodzenia dziecka – wybrać dla niego obywatelstwo państwa obcego, którego obywatelem jest jedno z rodziców, oczywiście jeżeli według prawa tego obcego państwa, dziecko może nabyć jego obywatelstwo.

    Druga droga uzyskania obywatelstwa to tzw. Zasada ziemi /ius Soli/ . Prak­tyczne znaczenie tej zasady jest znikome, bowiem dotyczy tylko dziecka urodzo­nego lub znalezionego na terytorium Polski, a oboje rodzice są nieznani lub ich obywatelstwo jest nieokreślone lub nie do ustalenia, bądź też nie mają oni żadnego obywatelstwa. Tak stanowi Art. 5 o polskim obywatelstwie.

    Absurdalne było ustalenie przez PKW, że z 16 milionów Polaków żyją­cych poza krajem, uprawnienia do głosowania posiadało tylko około 100.000 osób!!

    Naszą analizę opieramy na ustaleniach Jerzego Zarakowskiego w amerykańsko – kanadyjskim miesięczniku polskim – „Wir” nr 1 z 2001 roku – już niestety nieistniejącym. Autor jest założycielem ruchu „Obywatelskie nieposłuszeństwo” http://obnie.winteria.pl

    PKW podała następujące wyniki referendum w Polsce: Liczba uprawnionych – 29.868.474

    Liczba oddanych ważnych głosów /kart/: – 17.578.818 Frekwencja: – 58,9 proc.

    Czy by nie wystarczyło okazanie przed komisją wyborczą ważnego dokumen­tu potwierdzającego obywatelstwo polskie? Na to pytanie nie uzyskano odpowie­dzi. Artykuł ustawy mówi jednoznacznie, kto jest uprawniony do głosowania. Sto­sowny dokument powinien był rozstrzygnąć wszystkie wątpliwości.

    Naruszono więc elementarne prawo obywateli do równości wobec prawa polskiego niezależnie od aktualnego miejsca ich zamieszkiwania. Naruszono prawo w najważniejszym dla nich akcie obywatelskim – prawie do głosowania. Szczególnego w tym przypadku głosowania, bo głosowania o wyrzeczeniu się Polski suwerenności i niepodległości na rzecz nowego imperium europejskie­go, po rzymskim, niemieckim /hitlerowskim/ i sowieckim – żydobolszewickim. „ Wszystkie legły w gruzach. To obecne czeka ten sam los w przyszłości.

    Tak więc referendum „akcesyjne” odbyło się niezgodnie z obowiązującym prawem wyborczym. Nie odbyło się z powodu odebrania prawa głosu co najmniej dziesięciu milionom Polaków posiadającym to prawo wyborcze.

    Tym samym Polska nie jest członkiem Unii Europejskiej, gdyż w sfałszowanych warunkach wyborów sfałszowano wyniki, nie dopuszczając do głosu : koło 10 milionów uprawnionych emigrantów. Nadto, postawiono przed nimi szlaban proceduralny w postaci obowiązku uprzedniego zarejestrowania się w konsulacie czy ambasadzie.

    Cynizm tych przestępczych działań potęguje szydercze „prawo” do składania zażaleń i odwołań obywateli do Trybunału Konstytucyjnego na przebieg i warunki referendum, jako ewentualnie niezgodnych z Konstytucją. Czy słyszysz, szanowny Wyborco, ten szyderczy rechot okupantów?

    „Nietutejszy” Bronisław Komorowski powiedział po tym nielegalnym „referendum” w euforycznej radości z podboju Polski:

    To nokaut wszystkich wariatów i kretynów, którzy chcieli Polsce zaszkodzić, trzymając ją w kręgu zależności wschod­niej.

    Ten antypolski gnom obraził miliony Polaków, którzy sprzeciwiali się ubezwłasnowolnieniu Polski jako wtedy jeszcze w miarę suwerennego państwa. Ta obelga rzucona Polakom przez kolejnego sprzedawczyka, jak zwykle uszła płazem i poszła w zapomnienie. Obecnie /2008/ Komorowski „marszałkuje” polskojęzycznemu „Knesejmowi” i nikt mu tego nie wypomina. Czy taki typ powinien być marszałkiem tego Knesejmu? Chamskie, rynsztokowe obelgi w ustach „nietykalnego” gaulajtera pozostają bezkarne, zgodnie z prawem pięści okupanta. Wszystko mu wolno. Gojom – nic.

    Henryk Pająk
  • @MacGregor 16:44:25
    Tzw. Konstytucja(tymczasowa, bo miała obowiązywać 5 lat o czym nikt już nie chce pamiętać) chazarów niemieckich, ruskich i Polin z 1997r. czyli chazarskiego alkoholika i pospolitego złodzieja, syna zbrodniarza Smierszy/NKWD/UB Izaaka Stolzmana alias Aleksandra Kwaśniewskiego jest nieważna bo w referendum oddano 42% głosów, a nie 50+1, ale poparło tą żydowską konstytucje 22% ! 20 % było jej przeciwne ! Żydowska konstytucja ma poparcie 22 % ! To ja się skromnie spytam żydów kogo ta żydowska 22% konstytucja reprezentuje ? Jak 78 % społeczeństwa nie chciało z nią mieć nic do czynienia ? Sam odpowiem ! Ta 22% konstytucja pisana przez żydów dla żydów w Polsce, która ma za zadanie utrwalenie żydowskiego sytemu Apartheidu nad Polakami Słowianami ! Stąd taka determinacja żydów w obronie tej żydo-rasistowskiej konstytucji !
  • @MacGregor 16:44:25
    I wszystko jasne. Schetyna niczego nie ukrywa: "Unia Europejska musi ingerować w działania państwa PiS, bo sami tego nie zablokujemy"

    https://wpolityce.pl/polityka/373470-i-wszystko-jasne-schetyna-niczego-nie-ukrywa-unia-europejska-musi-ingerowac-w-dzialania-panstwa-pis-bo-sami-tego-nie-zablokujemy
    Ps."Sami" to pospolity przestępco żydoukropie Szetyna alias Schetyna... to możecie się drugi raz zapisać, do szkoły ukraińskiej w Legnicy! Platforma przez "wolności obywatelskie" rozumie: wolność od odpowiedzialności karnej, za działania przestępcze z czasów swoich rządów. Polacy głosujący na PiS, oczekują rozliczenia PO. Tego typu wypowiedzi PiS lekceważyć nie może. PiS powinien przygotować art.129 i peowców z N. POzamykać na 10 lat do wiezienia ! Od dawna jest zapowiadana KRWAWA WENDETTA, i tym razem nie będzie tak jak po przegranej PiS w 2007. Teraz targowica - o ile wygra - będzie miała błogosławieństwo do rozprawy "NA OSTRO" z Polską Patriotyczną. Do tego dojdzie zgoda na miliony przesiedleńców.... W tej sytuacji PiS powinien dokonać ATAKU WYPRZEDZAJĄCEGO NA OSTRO! Przejąć media, wszcząć delegalizacje, ustawa o "agencie zagranicznym" dla podmiotów powiązanych z zagranicą ( dobry ruski pomysł) itp...Polska idzie swoją drogą. PO to partia "zewnętrzna" na usługach Angeli Merkel, Donald Tusk to Niemiecki kandydat na szefa UNII EUROPEJSKIEJ. Polska jakby tak szczerze się nam przyjrzeć jesteśmy własnością Niemiec. Kapitał Niemiecki przeważa niemal w każdej dziedzinie życia. Tacy ludzie Jak najpierw Donald Tusk potem Grzegorz Schetyna to ludzie by Niemcom żyło się lepiej. Byśmy byli wyrobnikami we własnym kraju. By płace nie rosły. By śmieciówki nadal były. By ludzie byli ubodzy, by utrzymywali obywateli innych krajów. Ale to się skończyło. VAT przestał wypływać, lewa kasa się skończyła. Sądownictwo wraz z prokuraturą skorumpowane było gwarancją tego, że żaden rząd nie dokona realnych zmian. Możesz skierować akt oskarżenia i mieć twarde dowody. Ale sędzia Igor Tuleja jest gwarantem, że kruk krukowi oka nie wykole. Cały system sprawiedliwości należało zaorać i zbudować od nowa. Na dziś to PiS jest gwarantem nowej jakości REALNYCH ZMIAN. Dbania o interes narodowy. Pospolity przestępca, prymityw intelektualny i żydoukrop Grzegorz Schetyna dba o interes EU. Dla niego zwykli Polacy mogą wyjeżdżać za granicę dla niego nie ma to znaczenia. Im gorzej dla Polski tym lepiej dla Schetyny bo to polityk partii "zewnętrznej" dbającej o interesy naszych "zachodnich przyjaciół" Niemiec i Francji. W mojej ocenie nawet gdyby Schetyna nie dostał się do sejmu z PO nie zrozumiał by że Polacy mają go dość. Uważałby, że to wina PiS a ludzie zostali zastraszeni przez PiS. To nie wina PO, że sprzedała swój naród. To nie wina PO, że spadają im notowania bo kradli i próbują nadal kraść. To wina ludzi, że dali się ogłupić PiS. I takie podejście do ludzi. Arogancja, ignorancja doprowadziła PO do utraty władzy. Teraz nie potrafią i nie chcę tego tego pojąć. Buta i arogancja będą im towarzyszyć do momentu dopóki nie dostaną od polaków czerwonej kartki. Nawet wtedy powiedzą że to nie ich wina. To ludzie są niemądrzy nie rozumieją jedynej właściwej partii. Taka pogarda wynika z buty i NIENAWIŚCI DO LUDZI. Zawsze uważałem, że PO nienawidzi ludzi. Dlatego są w miejscu w którym są. Dlatego przegracie, ponieważ walcząc z PiSem, tak naprawdę walczycie ze społeczeństwem, z Polakami. Taką narrację budujecie od czasu wyborów i dlatego niedługo zejdziecie poniżej 10 % poparcia. PiS wyraża nasze oczekiwania. To nas nienawidzicie, dlatego przegracie, bo tego nie rozumiecie. Walczycie z narodem, z ludźmi. Na dziś PiS spełnia nasze Polaków oczekiwania. Nie pokonacie PiSu, bo nie rozumiecie, dlaczego Polacy was nie chcą. To nie o PiS chodzi, to my Polacy mamy was dość, waszych wartości, uczciwości inaczej, szacunku dla prostego człowieka, waszych kłamstw...Schetyna jak widać idzie śladami Ozjasza Szechtera. Na coś takiego Marszałek Józef Piłsudski miał Berezę Kartuską, może trzeba pójść śladami Marszałka?
  • @MacGregor 15:00:02
    Po pierwsze sankcje nie dojdą do skutku. Po drugie mają pozytywny punkt, jednoczą patriotów przed neokolonializmem. A wprowadzenie sankcji przeciwko Polsce na długie lata odsunie folksdojczy od możliwości wygrania wyborów. Także uważam, że chcą nas skubnąć na kasę której po wyjściu Anglii będzie dużo mniej. W kasę Unii uderzy też mocno decyzja rządów Rumunii i Węgier o obniżeniu VAT, ponieważ Unia bierze z VATu każdego państwa 0,3% dla siebie i stąd ciągłe podwyżki tego podatku narzucane przez KE.
  • @MacGregor 15:00:02
    Niemcy szykują się na nieprzewidywalne skutki rozpadu UE. Tak wynika z raportu przygotowanego dla Bundeswehry. Niemiecka prasa dotarła do tajnego dokumentu, opracowanego na wewnętrzne potrzeby Bundeswehra. Analiza dokonuje symulacji różnych scenariuszy wydarzeń społecznych i politycznych, które mogą wydarzyć się w Unii Europejskiej do 2040 r. „Perspektywa strategiczna 2040” nie wyklucza scenariusza rozpadu UE. Przygotowano sześć scenariuszy dotyczących polityki bezpieczeństwa. Pierwszy dotyczy rozpadu Unii. Bundeswehra zakłada, że jeżeli ten scenariusz dojdzie do skutku, może dojść do „wielokrotnej konfrontacji”, czyli do konfrontacji zbrojnych w Europie i na świecie. Międzynarodowy porządek może się rozpaść, a globalizacja zatrzymana. Z rozszerzania UE w zasadzie zrezygnowano, kolejne kraje opuściły wspólnotę. Europa w wielu dziedzinach straciła swoją globalną konkurencyjność piszą autorzy. Coraz bardziej nieuporządkowany, po części chaotyczny i ogarnięty konfliktami świat zmienił dramatycznie sytuację w dziedzinie polityki bezpieczeństwa Niemiec i Europy dodają. Piąty scenariusz jest mniej groźny, oczywiście dla niemieckich interesów. Według analityków Bundeswehry, część wschodnich państw członkowskich UE zamrozi integrację europejską, inne „przyłączają się do bloku wschodniego”. Blok wschodni składa się według autorów analizy głównie z Chin i Rosji. Kolejny, czwarty, zatytułowany „Wielobiegunowa konkurencja” ekstremizm obejmie zasięgiem coraz większą część Europy. Może to sprawić, że niektórzy partnerzy unijni zaczną szukać „zbliżenia z »państwowo-kapitalistycznym modelem« Rosji”. Globalizacja załamie się, a państwa będą się izolować. USA są w tym niejasnym porządku świata nadal potrzebne jako mocarstwo wprowadzające porządek a przy tym stają się coraz bardziej obciążone tą rolą czytamy. Dokument jest niezwykle ciekawy, pokazuje nie tylko scenariusze dalszego istnienia UE, ale również jakie trendy w najbliższych latach będą wpływać na społeczeństwo i jak na nie reagować. W analizie opracowano jak armia niemiecka ma przygotować się do zagrożeń i jak powinna na nie odpowiadać. Program jest ramowy, nie zawiera szczegółowych informacji na temat uzbrojenia i liczebności niemieckiej armii. Nie ma się jednak co dopatrywać w dokumencie sensacji. Podobne analizy przygotowują eksperci m. in. dla armii USA i służb amerykańskich. W Europie takie prognozy przygotowuje m. in. Wielka Brytania czy Holandia. Tajna analiza niemieckiego ministerstwa obrony jest pod każdym względem godna uwagi. Ów oficjalny dokument rządowy z całą jasnością opisuje możliwą klęskę Unii Europejskiej, która może mieć nieprzewidywalne skutki dla bezpieczeństwa Niemiec.

    Źródło: Der Spiegel


    Ps...Najbardziej prawdopodobny jest scenariusz siódmy: Niemcy wywołują III wojnę Światową, a potem ich nie ma. Analitycy zachodniej Europy od dawna wieszczą nieuchronny rozpad UE i wszyscy są zgodni, że nastąpi to w najbliższych latach. Także my musimy przygotować się na albo rozpad UE, albo wyjście lub wypchnięcie. Czemu PiS już ludzi nie uświadamia? a powinien!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930